środa, 3 września 2014

Gliss Kur Oil Nutritive, Maseczka przeciwdziałająca rozdwajaniu się włosów - Rcenzja / nowości

Witajcie,

Jak pewnie wiele z Was jestem podatna na działanie reklamy. Gdy widzę pozytywne recenzje produktów oczka mi się święcą i myślę sobie "muszę to wypróbować" ! Niestety wiele z tych produktów, szczególnie kultowych, zupełnie się u mnie nie sprawdziło. Takim produktem jest między innymi bohaterka dzisiejszego posta - Gliss Kur Oil Nutritive maseczka przeciwdziałająca rozdwajaniu się włosów. Odżywkę z tej serii recenzowałam już kiedyś na blogu <KLIK>.




SKŁAD:


CENA/POJEMNOŚĆ/DOSTĘPNOŚĆ:
18 zł/ 200 ml. Dostępność zasługuje na dłuższy komentarz. Ileż ja się jej naszukałam...Rossmann/Natura/ Superpharm/ Piotr i Paweł/ Carrefour/ Osiedlowe drogerie - zazwyczaj dostępne były wszystkie inne wersje tej maski. Po żółtej ani śladu. Udało mi się ją znaleźć w małym sklepiku 'Chemia & Kosmetyki' w moim miasteczku. Duży minus dla producenta, że nie zadbał o większą dostępność maski.

ZAPACH:
Chemiczny i duszący. Zupełnie mi się nie podobał.

KONSYSTENCJA/ WYDAJNOŚĆ:
Konsystencja baardzo zbita. Nie znałam tak gęstej maski w całym swoim włosomaniactwie. Porównałabym ją do serka topionego ! Ciężko ją nałożyć. Wystarczyła mi na 10 razy. 

EFEKTY/ MOJA OPINIA:
Szczerze - moje włosy jej nie znosiły ! Od początku do samego końca. 9 razy miałam BHD, raz przeżyłam coś w rodzaju "what the f#ck", aczkolwiek sama byłam sobie winna ponieważ pod maskę nałożyłam olej (co robiłam zazwyczaj) i małą porcję oleju na maskę. Tego dnia pojechałam z Heli do centrum handlowego po buciki. Jakież było moje zdziwienie, gdy po kilku godzinach od umycia moje włosy nadal były..."mokre". Okazało się jednak, że były tłuste (oczywiście od ucha w dół), więc zaplotłam je w warkocza. Raz jeszcze maska zrobiła mi niemiłą niespodziankę w postaci tłustych włosach, mimo iż nie nakładałam żadnych olejów. Chyba nałożyłam jej zbyt dużo. 8 razy spowodowała u mnie ogromny puch. Niezależnie czy stosowałam ją na krótko czy na długo nie sprawdziła się u mnie. Więcej do niej nie wrócę.


Teraz przyjemniejsza część posta, czyli nowości:

Mogę skreślić jedną pozycję ze swojej Wishlisty <KLIK>, ponieważ zakupiłam EDP CK Euphoria. Wspaniały zapach!

Kto zgadnie co to ? Już podpowiadam - to peleryna fryzjerska. Jestem fryzjerką mojej siostry. Za pomocą poziomicy do włosów Creaclip <RECENZJA>  oraz nożyczek Jaguar podcinam jej końcówki. Miałam dość włosów na ciuchach, więc nakazałam jej zakup peleryny :D Koszt z wysyłką 15 zł !


Kupiłam również ocieplaną bluzę do biegania z Biedronki, nie zdążyłam zrobić zdjęcia, bo godzinę po zakupie testowałam ją w ruchu :) Nie jest najgorzej.

Przypominam o rozdaniu balsamów do włosów z lanoliną MEHZEN <KLIK>:



Używałyście żółtej maski Gliss Kur ? Polubiłyście się z nią ? Kupiłyście coś sobie w ostatnim czasie ?

Buziaki,
Magdalena

27 komentarzy:

  1. u mnie też pewnie by się nie spisała :/ nie wierzę w te kultowe,reklamowane kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też się tak działo, ale teraz, jak mam włosy przeproteinowane jest idealna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe :D Żałuję, że jej nie oddałam po jednym razie :D Łudziłam się, że znajdę na nią sposób, a po kilku razach juz nie było sensu :)

      Usuń
  3. Tej maseczki nie mialam, kusi mnie, chyba jednak kiedys sprobuje ;) Szkoda, ze u Ciebie tak kiepsko sie spisala ;/ Fajne nowosci, pelerynka i mi by sie przydala ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama wiesz jak jest z kultowymi kosmetykami - u jednych się spisują u innych wcale :)
      Pelerynkę będę testować za miesiąc :)

      Usuń
  4. u mnie maski gliss kurr sprawdzają się nakładane tylko przed myciem.
    Z tą wersją bym się nie polubiła z uwagi na masło shea w skłądzie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed myciem też próbowałam - niestety efekt podobny ;/

      Usuń
  5. Nie mialam tej maski i raczej sie na nia nie skusze

    OdpowiedzUsuń
  6. Shea na drugim miejscu w składzie, na pewno bym jej nie kupiła (no chyba że kierując się wyłącznie recenzjami, bo zdarza mi się to czasem). Ta bluza wygląda fajnie, też chętnie się zaopatrzę w coś podobnego. Tylko nie wiem, gdzie znajdę ocieplany namiot do biegania. ;) Żeby nie było, że marudzę, od maja ubyło mnie 6 kg - niedużo, ale systematycznie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy kultowych produktach nie kieruję się rozsądkiem :D
      Brawo za 6 kg ! Podziwiam osoby na diecie, że mają tyle motywacji i samozaparcia :)

      Usuń
    2. Nie jestem na diecie. Zdrowiej jem, ale nie liczę kalorii, nie odmierzam gramów tłuszczu i nie mam rozpisanych posiłków. Więcej się ruszam, to wszystko. :)

      Usuń
  7. nie lubie produktów gliss kur (oprócz niektórych mgiełek), zawsze mam wrażenie ze wysuszają mi włosy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam tego wrażenia, ale czułam jakiś taki nieprzyjemny film na włosach... :)

      Usuń
  8. Mimo wszystko i tak chętnie wypróbuję ją na swoich włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie :) Co włos to inne upodobania :)

      Usuń
  9. Ja o niej nigdy nie słyszałam, ale jeśli chodzi o maski do włosów to mam już bardzo długą wishlistę także z pewnością ją sobie odpuszczę aby uniknąć takiego rozczarowania jak Ty:) a jeśli chodzi o zakupy to staram się bardzo mocno oszczędzać, ale różne promocje kuszą:<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpatruję ostatnio blog :

      http://make-up-land.blogspot.com/

      Autorka rujnuje mój budżet :D

      Usuń
  10. Ta maska widnieje na mojej liście zakupów, ale nigdzie nie mogę jej dorwać :(:(:(:(:(

    OdpowiedzUsuń
  11. kolejna negatywna opinia tej maski...chyba nie bede sie uganiac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uganiać się nie warto, ale gdyby wpadła w rączki to nie gardź :D co włos to inne upodobania :)

      Usuń
  12. Mimo wszystko jestem ciekawa jak sprawdziłaby się na moich włosach. Szkoda że u ciebie nie dała rady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobre podejście :) Może Tobie bardziej spodoba się jej działanie :)

      Usuń
  13. U mnie ta maska sprawdza się na dosłownie 2 min. od ucha w dół.
    W innym wypadku przetłuszcz :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...