piątek, 11 lipca 2014

Średniaczki - czyli recenzje dwóch odżywek (Gliss Kur oraz GreenElixir) + skarpetki peelingujące z Biedronki

Witajcie,

Napiszę dzisiaj o dwóch odżywkach/maskach do włosów, które średnio się sprawdziły na moich włosach. 

Jednak chciałabym zacząć od hitu wczorajszego dnia, czyli od skarpetek peelingujących z Biedronki (13,99 zł). Przyznam, że Biedronka ostatnimi czasy zaskakuje mnie bardzo pozytywnie. Można w niej znaleźć perełki zgodne z obecnymi trendami (Batiste w Biedroce ?!). Swoje poprzednie skarpetki zakupiłam na allegro za ok. 20 zł i zadziałały świetnie <RECENZJA>. Te wykorzystam jesienią, gdy nie będę nosiła letnich szpilek ;)



Teraz maski/odżywki - Zacznę od gorszej - Greenelixir - ARGAN OIL:



Zakupiłam je w Lidlu chyba za 11.99 zł. Postanowiłam wziąć dwie, lecz nie była to dobra decyzja ... Maska czasami powodowała puch, nie dociążała (ale i nie obciążała), w najlepszym przypadku nie robiła nic xD Zużyłam na wyjazdach do Poznania (woda tam jest okropna), gdzie myłam włosy w nocy i kładłam się spać. Żadna odżywka nie uratowałaby sytuacji, więc zużywałam najgorszą. Wydajność słaba, co akurat w tym przypadku zaliczam do plusów. Zapach słodko-duszący. Odżywka nie dla mnie - więcej nie kupię.


Teraz kilka słów drugiej odżywce - Gliss Kur 7 olejów:

 

Zakupiona w promocji za 7.99 zł. Długo wisiała na mojej liście 'do kupienia'. Gdy zobaczyłam promocję nie wahałam się, właściwie to sama wpadła do koszyka. Pierwsze wrażenie zrobiła bardzo dobre - ładnie pachniała, miała idealną konsystencję (czyli nie za gęstą i nie za rzadką). Po pierwszym użyciu byłam zachwycona. Włosy nawilżone, gładkie i ujarzmione. Jednak przy dalszych próbach nie chciała współpracować. Chyba używałam jej za często (co drugie mycie), ze względu na to, że nie miałam czasu wyskoczyć na zakupy. Powodowała lekki puch, ogółem bez efektu wow. Zakupię ponownie by wyrobić sobie o niej opinię i  będę używała jej sporadycznie. Ma potencjał, który spróbuję wydobyć :)

Byłyście w Biedronce po skarpetki ? Próbowałyście Gliss kur 7 olejów ? Słyszałyście o masce GreenElixir ?

Pozdrawiam,
Magdalena M.

11 komentarzy:

  1. Nie miałam żadnej z tych odżywek. Ale na skarpetki czaję się już od dłuższego czasu - słyszałam wiele pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są wspaniałe ! mam nadzieje, że te również okażą się skuteczne :)

      Usuń
  2. Muszę sobie kupić te skarpetki! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te skarpetki mnie bardzo ciekawia :) Przypomnialas mi, ze i na mojej liscie widnieje odzywka Gliss Kur ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam zamiar wypróbować odżywkę Gliss Kur. Na kilku blogach widziałam efekty po tych skarpetkach i były naprawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia na blogach są imponujące :) Dobrze, że cena skarpetek nie jest wygórowana :)

      Usuń
  5. A gdzie kupiłaś GlissKur? Nigdzie nie mogę jej znaleźć :( drogerie opustoszały w mojej okolicy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcesz maskę czy odżywkę ? Mogę Ci wysłać :)

      Usuń
  6. Używam od jakiegoś czasu maski arganowej i jestem z niej zadowolona. Mam bardzo zniszczone włosy (suche, łamliwe, kręcone) i ona m.in je reanimowała, w towarzystwie odżywek Ziaji i Dave.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...