niedziela, 6 lipca 2014

Recenzje 3 ulubieńców + nowości (Uriage, La Roche, Rival de Loop, Essie, MAC)

Witajcie,

Czuję się wspaniale ! Wczoraj miałam ostatnie zaliczenia w sesji, a to oznacza, że aż do września będę miała wolne weekendy  i nie będę spędzała 10 godzin w pociągu ! Jakbym chwyciła Pana Boga za nogi :) Czuję się niemal tak szczęśliwa jakbym miała urlop, a to tylko wolne weekendy.

Uzbierała mi się całkiem spora siatka ze zużytymi kosmetykami, więc w najbliższym czasie możecie spodziewać się kilku recenzji.

No to zaczynamy ! 

Na pierwszy ogień produkt, bez którego nie wyobrażam sobie pielęgnacji. Jak dla mnie produkt rewolucyjny, ale i również rewelacyjny - WODA TERMALNA URIAGE. 

  
 
Produkt, na który długo nie mogłam się zdecydować i stawiałam mu opór. "Woda termalna ? Po co to komu taki produkt ? Pewnie wymyślony przez marketingowców chwyt i wmawianie potrzeb...". W którymś z Glossybox otrzymałam wodę termalną La Roche. Szału nie było, krzywdy nie zrobiła. Będąc w Superpharm natknęłam się na promocję Uriage i wrzuciłam do koszyka (150 ml). Przyznam się, że jako posiadaczka cery wrażliwej/mieszanej doznałam efektu wow. Woda działała inaczej niż ta z La Roche. Nie trzeba było jej wycierać, ale i moja cera widocznie się poprawiła. Polubiłam jej działanie. Kupiłam wersję 50 ml do torebki, teraz w upałach szczególnie jesteśmy sobie bliskie. Romans przerodził się w miłość. Zużyłam już 2 duże butelki i zamierzam kupować kolejne.


Kolejny wspaniały produkt to dwufazowy płyn do demakijażu oczy - Rival de Loop (z Rosmanna).


Pierwszym moim ulubieńców w kategorii demakijażu oczy był olej kokosowy. Świetnie usuwał makijaż. Później przerzuciłam się na dwufazowy płyn z Bielendy, z którego byłam bardzo zadowolona, ale ciężko było mi go zdobyć, więc przetestowałam płyny do demakijażu oczy z Ziaji - TRAGEDIA. Chciałam wrócić oleju kokosowego, ale postanowiłam przetestować dwufazowy płyn do demakijażu oczu z Rival de Loop i muszę przyznać, że jest świetny. Tani, dobrze domywa makijaż, nie pozastawia tłustej warstwy i dostępny w każdym Rossmannie - super ! Właśnie rozpoczęłam kolejne opakowanie.

Kolejny świetny produkt, który zdobył moje serce to maseczka z La Roche Possay.


Można ją dostać m.in. w Superpharm - dwie sztuki za ok.10 zł. Poleciła mi ją koleżanka z pracy i nie żałuję, że spróbowałam. Pierwszy raz użyłam jej zimą. Moja skóra była dość przesuszona i nadwrażliwa. Raz w tygodniu nakładałam połowę saszetki na noc, rano moja twarz była mięciutka i wspaniale nawilżona. Zmywałam ją wodą Uriage. Co jakiś czas ląduje w moim koszyku, szczególnie gdy jest w promocji (ok 8 zł). Nazwałabym tę maseczkę 'wybawienie dla suchej skóry' albo 'maseczka do zadań specjalnych'. Świetna !

Teraz trochę nowości:


Powyżej widzicie czerwcowe pudełko Glossybox - moje ostatnie. Jakoś nie trafiłam ani razu na produkt, który spodobałby mi się na tyle, że kupiłabym pełnowymiarowe opakowanie. W tym miesiącu spodobał mi się jedynie tusz Benefit, który ma kosmiczną cenę, więc gdy go zużyję wracam do Lovely.

Łupy z Poznania:

  
 
 Róż Well Dressed MAC - rozumiem zachwyty nad tym produktem. Nie można zrobić nim sobie krzywdy. Idealnie współgra z moim jasnym, oliwkowym odcieniem cery. Róż rozkochał mnie na tyle, że zamierzam zrobić kolejne zakupy w MAC (ma chrapkę na kolejny róż, puder oraz szminkę).

Essie to moje małe zboczenie. Posiadam lakiery tylko tej firmy.  Bazę i top również :)
Odcień 'No more film' - rozbawiła mnie nazwa, a odcień urzekł. Kupiłam w promocji za ok. 23 zł.

To tyle na dzisiaj. W przyszłym tygodniu znajdę chwilę czasu na czytanie blogów (muszę nadrobić kilkumiesięczne zaległości) oraz napisanie kilki recenzji. Niech żyją wakacje ! 

Używałyście któregoś z powyższych produktów ? Macie już wakacje ? 

Buziaki, 
Magdalena

6 komentarzy:

  1. Kiedyś używałam wody termalnej z La Roche Posay, ale odkąd spróbowałam tej z Uriage, stara poszła w kąt i kupuję tylko Uriage :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo zaciekawiłaś mnie tą wodą termalną Uriage. Również jestem posiadaczką cery mieszanej. Może i u mnie by się ten kosmetyk tak dobrze sprawdził jak u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę w końcu kupić sobie wodę termalną. O ile słyszę na jej temat podzielone opinie, na tyle sama chcę się przekonać o jej działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje wszystkich zaliczen i zycze duuuzo odpoczynku :)!
    Nie mialam zadnego z Twoich produktow, ale ta woda termalna mnie kusi, zwlaszcza teraz w okresie upalow ;) Lakier ma sliczny odcien, musze kiedys zdecydowac sie na zakup jakiegos z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak - płyn do demakijażu z Rossmanna jest bardzo fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na wodę termalną z Uriage mam chętkę już od jakiegoś czasu :) jak tylko nadejdzie lato muszę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...