niedziela, 20 kwietnia 2014

Ziaja, Masło kakaowe, wygładzająca maska do włosów- recenzja

Witajcie,

Wczoraj pisałam Wam o masce, która nie sprawdziła się u mnie wcale, dziś dla odmiany napisze Wam o swoim ostatnim ulubieńcu - ZIAJA MASŁO KAKAOWE - WYGŁADZAJĄCA MASKA DO WŁOSÓW. Jestem w trakcie zużywania drugiego opakowania i wiem, że jeszcze nie raz zagości w mojej łazience.


 

SKŁAD:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride , Dimethicone, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Myristate, Polyquaternium-10, Theobroma Cacao (Cocoa), Seed butter, Panthenol, Sodium Benzoate, Parfum, Citric Acid.  

CENA/POJEMNOŚĆ/DOSTĘPNOŚĆ: 
Swoją pierwszą maskę kakaową kupiłam w centrum handlowym w Wejherowie w sklepie firmowym Ziaji za 7.49 zł/ 200 ml. Kolejne opakowanie kupiłam w centrum handlowym w Poznaniu (również w sklepie z produktami Ziaji) za 8.49 zł. 

OPAKOWANIE:
Odkręcany, plastikowy słoiczek zabezpieczony aluminiową folią przed paluszkami niepowołanych osób.

WYDAJNOŚĆ:
 200 ml zużyłam na 5 razy. Makapaka pewnie znowu się zdziwi (Pozdrawiam!) :D

ZAPACH:
Ten aspekt zasługuje na pochwałę. Maska, w moim odczuciu, pachnie cudownie. Niestety zapach ulatnia się po wyschnięciu włosów.

MOJA OPINIA (czyli same plusy): 
+ wygładza włosy (wspaniale je dociąża)
+ ułatwia rozczesywanie
+ włosy po jej użyciu są miękkie i błyszczące
+ cena i dostępność
+ skład
+ wspaniały zapach (mmmm!)
+ produkt polski

Nie wiem jak maska sprawdziłaby się na włosach bardzo zniszczonych. Na potrzeby moich (zdrowych) włosów wystarczy i spisuje się wspaniale. Jeśli skończy mi się drugie opakowanie, to wybiorę inne wersje masek z Ziaji.

Znacie te maski ? Przechodzicie obok nich obojętnie w drogeriach? Może często lądują w Waszych koszykach ?

Udanego świętowania,
objedzona Magdalena

16 komentarzy:

  1. W takim razie mam na nią ochotę. Zapach i działanie są jak najbardziej kuszące!

    OdpowiedzUsuń
  2. mogę Cię zapytać, po co prowadzisz bloga? to same recenzje, zrob coś innego a nie recenzja goni recenzje taki blog nie jest miły w odbiorze, to nie hejt tylko zwracam uwagę bo jest tu po prostu nudno a piszesz ciekawie i mogłabyś mieć bardzo fajnego bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co...skoro nie jest Ci miły, to i Ty nie jesteś tu mile widziana/y. Prowadzę bloga głównie z recenzjami - by ostrzegać dziewczyny przed bublami, a zachwalać kosmetyki, które są godne ich uwagi. Takie blogi są również potrzebne w internecie. Są ludzie, którzy korzystają z tych recenzji. Zdaję sobie sprawę, że jest masa ciekawszych blogów. Moim celem nie jest zebranie tu 1000000 obserwatorów. To miłe kiedy przybywają, ale nie skupiam się na tym. Mój blog to jakby internetowy pamiętnik włosowy. Nie chcę Ci się tłumaczyć, bo nie uważam, że to jest tego warte, ale ja po prostu nie mam czasu na pisanie bloga. Niektóre dziewczyny rezygnują z pracy by prowadzić bloga (okazuje się, że to może być dochodowe), inne studiują pedagogikę, alb o nie pracują wcale i mają całe mnóstwo czasu by pisać ładne teksty. Ja jestem etatowa pracowniczką korporacji, etatową mamą i znaczoną studentką. Nie mam czasu na życie, a co dopiero na bloga. Więc zanim napiszesz taką przykra uwagę, zastanów się dwa razy.

      Usuń
    2. dlaczego odebrałaś to jako atak? ja absolutnie nie chciałam Cię urazić, wyraziłam swoje zdanie, które wg mnie powinnaś uszanować. podkreśliłam że piszesz ładne teksty i nie jest to hejt, chciałam Ci po prostu uświadomić że (przepraszam za powtórzenie) ładnie piszesz i możesz mieć na prawdę fajnego bloga ;) Ty to sprostowałaś i wytłumaczyłaś że jest to jakby Twój 'włosowy pamiętnik' i bardzo dobrze! w ten sposób ja dowiedziałam się Twoje zdanie a ty moje i tyle. nic wielkiego i nie chciałam Cię urazić, jeśli to zrobiłam to przepraszam bo mogłaś to tak odebrać.

      Usuń
  3. A ja się bardzo cieszę, że jest tu dużo recenzji. Przynajmniej można poznać wiele produktów :) A co do masek ziaji miałam kiedyś taką niebieską i byłam zachwycona. Choć wtedy nie interesowałam się tak włosami, niedługo może do niej wrócę jak zużyję zapasy (czy każda początkowa włosomaniaczka, kupuje co jej wpadnie w oko w internecie ? xD ) pozdrawiam, i życzę wesołych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :):):) Nie znam włosomaniaczki, która na początku nie kupuje wszystkiego co zobaczy w internecie :D Gdybyś zobaczyła moją półkę z kosmetykami włosowymi 2 lata temu............

      Usuń
  4. chętnie wypróbuję,ciekawe jak sprawdzi się na moich włosach,które są bardzo zniszczone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również jestem ciekawa :) Chętnie poczytam :)

      Usuń
  5. Lubię ją :) Mam z ziaji maskę do włosów farbowanych (tą kocham) i oliwkową (jeszcze nie otworzona). Ja mam jednak wybredne włosy i wymagające i dla mnie ta maska to bardziej odżywka. Mam jeszcze w planach granatową przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Granatowa ? Nie widziałam :) Chyba, że chodzi Ci o 'intensywne wygładzanie'. Przetestuję chyba wszystkie wersje :)

      Usuń
    2. Jest pięć wersji. Ta o której ty mówisz to chyba ta fioletowa ;) Choć kurcze pewna nie jestem :D Ale granatowa jest z ceramidami, które mnie ciekawią baardzo :D

      Usuń
  6. Zawsze myślałam, że ma parafinę w składzie( tak jak odżywki), ale skoro nie ma to kurczę muszę ją kupić :-D Widziałam ją u siebie i jakaś tanie był ( coś koło 6 zł) :-) Może wystarczy mi na więcej niż 5 razy :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bardzo lubie blogi z samymi recenzjami. wkurza mnie jak blogerki kosmetyczne czy wlosowe zasmiecaja blogi zyciowymi przemysleniami, albo tygodniami w zdjeciach, wpisach o dietach, cwiczeniach, jedzeniu.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie takie mocno wygładzające maski nie sprawdzają się, ponieważ za bardzo moje włosy obciążają :/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...