niedziela, 27 kwietnia 2014

BINGO SPA- Arganowa kuracja do włosów - Recenzja

Moje Drogie,

Korzystając z wolnej chwili (drzemki Heli), chciałabym podzielić się z Wami swoimi przemyśleniami na temat maski arganowej Bingo Spa (Dziś na włosy :D).



 SKŁAD:

CENA/POJEMNOŚĆ/DOSTĘPNOŚĆ:
Swoją maskę zakupiłam w Auchan za ok. 15 zł/500 g 

OPAKOWANIE:
Duży, plastikowy, odkręcany słoiczek. Dodatkowe wieczko. Minimalistyczna szata graficzna.

ZAPACH:
Zapach chemiczny, ale i delikatny.Typowy dla masek BingoSpa. Nie pozostaje na włosach po wyschnięciu.

KONSYSTENCJA/WYDAJNOŚĆ:
Konsystencja niezbyt gęsta, powiedziałabym nawet lejąca. Nie spływa z włosów po nałożeniu. Mało wydajna, ale określiłabym to jako zaletę w tym przypadku :)

MOJA OPINIA:
Mimo, iż moje włosy lubią olejek arganowy  (znajdziemy go na szóstym miejscu w składzie), to z maską się nie dogadały. Czytałam wiele dobrych opinii na temat maski, spodziewałam się nawilżenia i dociążenia i...się przeliczyłam. Maska zostawiała włosy miękkie, ale i niezdyscyplinowane. Nie nawilżała i nie dociążała. Używałam jej raz na tydzień od ucha po końcówki na ok. 30 minut. Pod koniec używałam jako pierwsze O w metodzie OMO. Udało mi się ją zużyć, ale więcej do niej nie wrócę.

Dzisiejszy post pisałam w kilku ratach- zaczęłam o 15.00, w międzyczasie zrobiłam spa dla ciała, paznokci, włosów i żołądka (ciasto bananowe):


Używałyście masek BingoSpa "dzisiaj na włosy" ? Lubicie ciasto bananowe ?

Pozdrawiam,
Magdalena

19 komentarzy:

  1. Ciasto bananowe wygląda pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. było całkiem udane :) następnym razem dodam mniej cukru :)

      Usuń
  2. Jakie fajne ciasto! :)
    Maseczke miałam I sprawdzała się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciasto bananowe będzie zawsze kojarzyło mi się z byłą współlokatorką :))
    Z Bingo Spa mam maskę z błotem karnalitowym, ale stosuje ją tylko na skalp, jestem pewna, że na długość byłaby za słaba..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam jeszcze jedną maskę bigospa i również się u mnie nie sprawdziła :)

      Usuń
  4. A nie wolisz na twarz? :-D to taki żarcik :-P
    tego bimgacza nie miałam, ale jak piszesz, że średniak to już mnie nie kusi :-P chociaż pod olej by się nadał ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawiązałam w poście właśnie do tego żartu :D szczerze...wolę na twarz :D

      Usuń
  5. Fajnie, ze dzisiaj wlosowo :) Nie mialam tej maski, ale ogolnie chetnie bym ja przetestowala ;) Ciasta bananowego w zyciu nie jadlam, jakos nie przepadam za bananami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasto wyszło całkiem smaczne :) Kocham banany w każdej ilości i formie.... :)

      Usuń
  6. Z Bingo Spa jeszcze nic nie miałam. Uwielbiam bananowe produkty :) Robiłam kiedyś muffinki bananowe - pyszotka! :) Ciasto z pewnością też by mi bardzo zasmakowało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podaję Ci przepis, który znalazłam w internecie i którym się inspirowałam:
      4 dojrzałe banany
      2 szklanki mąki
      1 szklanka cukru (zdecydowanie polecam zmniejszyć ilość na ok. 1/2)
      100 g masła
      1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
      2 jajka

      Masło roztopić, dodać cukier, wbić jajka, dodać proszek do pieczenia, mąkę i rozgniecione widelcem banany.

      Piec w 180 stopniach 60 minut.

      Smacznego!

      Usuń
  7. Z Bingo Spa miałam tylko żel kolagenowy do kąpieli... ale szału na mnie jakiegoś wielkiego nie zrobił. W ogóle te produkty mnie tak jakoś nie kuszą do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiałam się nad jej kupnem, ale Twoja recenzja trochę mnie od tego odciągnęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto spróbować za taką cenę (choćby to mycia długości włosów) :)

      Usuń
  9. Dla mnie pewnie za lekka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Maski nie miałam, chociaż Bingo chodzi za mną od dawna, ale tym ciastem to mi ślinianki nieźle pobudziłaś! :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...