sobota, 26 kwietnia 2014

BeGLOSSY + skarpetki peelingujące + zakupy rosyjskie/rossmannowe+ Ziaja

Witajcie,

Czy korzystacie z pięknej pogody ? Każdą wolna chwilkę staram się spędzać z Helenką na powietrzu. W tym tygodniu wpadły w moje ręce kilka nowości:



1. GlossyBox - chyba nikomu nie trzeba przedstawiać <3

 2. Uległam w końcu i kupiłam skarpetki peelingujące - nie mogłam się nadziwić wspaniałym efektom jakie zostawiają u innych blogerek, tym bardziej, że moje stopy nie należą do najbardziej zadbanych. Mam nadzieję, że się sprawdzą.

 3. Dzisiejsze łowy z lokalnego sklepu z rosyjskimi kosmetykami. Zdecydowałam się na balsam marokański, maskę super silną i krem do twarzy na dzień.

 4. Jednak musiałam wejść do Rossmanna... Kupiłam korektor pod oczy (Helenka pożyczyła na okres zdjęć). Przy okazji zakupiłam polecaną szczotkę do twarzy i ampułki Alterra.

5. Po masce kakaowej mam ochotę na więcej Ziaji w łazience (co to za mała stopa wtargnęła w kadr ?)

Testowałyście skarpetki peelingujące ? Co ciekawego wpadło w Wasze łapki w tym tygodniu ?

Pozdrawiam,
Magdalena M.

23 komentarze:

  1. oo,widzę że w tym miesiącu box udany :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem udany :D Jako włosomaniaczka ucieszyłam się z Aussie, ale pierwsze wrażenie raczej słabe...

      Usuń
  2. O jaki fajny box :-) mogłam kupić!
    W rossmannie kupiłam podkład- krem bb( a właściwie cc) i róż ;-) a miałam nic nie kupować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jeszcze możesz :)

      Jeszcze nigdy nie miałam żadnego kremu BB/CC. Chyba muszę się podszkolić ;] Tez miałam nic nie kupować :)

      Usuń
  3. marokański balsam jest idealny na moich włosach, niezawodny gdy na dworze wilgotno, ponieważ minimalizuje puszenie przynajmniej u mnie:) wlasnie zastanawialam sie nad skarpetkami peelingujacymi i juz upatrzyłam sobie jedne z Korei na ebuy za 20 zł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też go bardzo lubię :) na allegro możesz znaleźć w podobnej cenie :)

      Usuń
  4. O,maski Ziaja,jestem ciekawa czy będziesz zadowolona.Zazdroszczę stacjonarnego sklepu z kosmetykami rosyjskimi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kakaowej jestem bardzo zadowolona, więc liczę na to, że i te okażą się równie dobre :)
      Nie zazdrość sklepu...ciężko mi się powstrzymywać :)

      Usuń
  5. Testowałam skarpetki peelingujące, pierwsze złuszczenie pojawiło się po ok 1,5 tygodnia, i z dnia na dzień było mocniejsze. Żałuje jednak, ze nie pielęgnowałam odpowiednio stóp po złuszczeniu, dlatego stopy wróciły po pewnym czasie do pierwotnego stanu. Niedługo znów powtórzę złuszczanie, bo jednak cały proces trwa ok. 3-4 tygodnie, więc akurat do lata zdarzę:)
    W tym tygodniu kupiłam tylko gąbeczkę z RT i korektor z Bourjois w Rossmannie:) Twoje zakupy są zdecydowanie bardziej okazałe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę mnie to przeraża ! U mnie zaczęło się po 4 dniach i nie wygląda to ładnie, ale jeśli po skarpetkach peelingujących będę miała mięciutkie stopy to jestem na to gotowa :) Ich cena staje się coraz bardziej przystępna, to cieszy :)

      Usuń
  6. Kurcze, skarpetki wydają się być fajną sprawą, ale ponad 2 tygodnie łuszczenia? I to teraz, kiedy często noszę odkryte buty. Nie wyobrażam sobie, że wielkie płaty naskórka zwisają mi z pięt :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie wyobrażam, wcale mnie to nie napawa optymizmem, ale jak myśl o pięknych piętach mi to wynagradza :D

      Usuń
  7. Stopa w kadrze <3
    Krem od babuszki jak dla mnie jest świetny, ostatnio go recenzowałam ;)
    Ostatnio kupiłam maskę Biovaxa i "arganowy jedwab" Joanny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, krem jest świetny. Używam od 2 miesięcy i nie wyobrażam sobie zmiany, więc zakupiłam kolejne opakowanie.
      Maski biovaxa się u mnie nie sprawdziły ;/

      Usuń
  8. Box chyba trafiony tym razem :)? Wiele wspanialych nowosci widze i zycze udanych testow :)! Mam nadzieje, ze pojawi sie recenzja skarpetek peelingujacych, bo sama zastanawiam sie nad ich kupnem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem trafiony :) zastanawiam się czy pokazywać drastyczne efekty... Na pewno je zrecenzuję, gdy pojawi się efekt :D

      Na Twoim miejscu zaryzykowałabym już teraz, bo złuszczanie dosyć długo trwa, a lato za pasem ! :) Na allegro możesz je dostać już od 20 zł :)

      Usuń
  9. Ciekawe rzeczy widzę u Ciebie :) Miłego używania życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Buziaki dla małej stópki! :) Co to tam jest z Aussie w tym pudełku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już sobie wypatrzyłam. :) W Rossmanie kupiłam tylko mydła alterry aloes i limonka. Mają być szamponem zdzierakiem, a były a cenie na do widzenia (3,50). Z wersji lawensowej jestem bardzo zadowolona.

      Usuń
    2. mgiełka/odżywka bs, ale po pierwszych użyciach nie za bardzo się polubiłyśmy... :)

      Czytałam u Ciebie i u Eternity i chyba się skusze, jak opróżnię zapasy :)

      Usuń
  11. Możesz napisac, gdzie stacjonarnie kupujesz rosyjskie kosmetyki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ul. 12 marca (trochę niżej od urzędu stanu cywilnego). Następnym razem spojrzę na numer lokalu :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...