piątek, 4 października 2013

Tradycyjny balsam przeciw wypadaniu włosów- Domowe receptury

Kochane,


Dwa dni temu udało mi się wykończyć kolejną odżywkę- TRADYCYJNY BALSAM PRZECIW WYPADANIU WŁOSÓW- DOMOWE RECEPTURY. Rosyjskie kosmetyki już mi się trochę "przejadły". Odżywki/maski mają zazwyczaj wspaniałe składy, ale nie działają spektakularnie na długość włosów. Oczywiście mam jeszcze kilka rosyjskich skarbów na liście do przetestowania :)


Dzisiejszy bohater:


Skład (INCI): Aqua with Infusion of: Arctium Lappa Seed Oil (olej łopianowy), Urtica Dioica (pokrzywa zwyczajna), Cedrus Siberica Ledes Milk (mleczko cedrowe), Tilia Cordata Extratct (ekstrakt z lipy), Viburnum Opulus (kalina koralowa), Salvia Amurensus (szałwia); Cetearyl Alcohol (emolient), Behentrimonium Chloride (konserwant), Parfum (zapach), Citric Acid (regulator ph), Kathon


 CENA/POJEMNOŚĆ
Zapłaciłam za balsam 14,4 zł/450 ml

OPAKOWANIE
Plastikowa butelka. Jeśli się przyjrzymy widać zużycie (szczególnie w bardzo jasnym świetle). Nie ma problemu z wydobyciem odpowiedniej ilości produktu.

KONSYSTENCJA/WYDAJNOŚĆ:
Bez szału, niezbyt gęsta konsystencja. Wydajność słaba.

DZIAŁANIE
Patrząc na skład spodziewałam się, że balsam nie będzie działał spektakularnie na długość włosów, więc założyłam sobie, że wykorzystam go do wzmocnienia cebulek przed jesiennym wypadaniem. Oczywiście wypróbowałam go na długości, ale potwierdziłam tylko swoje przypuszczenia- balsam okazał się zbyt lekki dla moich włosów. Stosowałam go więc tylko na skórę głowy, ale niestety nie ominęło mnie jesienne wypadanie. 

+ był tani
- nie nawilżał włosów 
- nie radził sobie z puszeniem
- nie zapobiegł jesiennemu wypadaniu
+ ułatwiał rozczesywanie (żadne osiągnięcie)

Nie kupię go ponownie i nie polecam.


Miałyście go ? Czy Wy również macie dość rosyjskich kosmetyków?

Pozdrawiam,
Magdalena

14 komentarzy:

  1. Zastanawiałam się nad kupnem, ale widzę, że nie warto :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Maska łopianowa z tej serii jest super, polecam wypróbować!:) Szkoda, że balsam się nie spisał, skład ma ciekawy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiedziałam, że z tej serii są maski popatrzę na skład :)

      Usuń
  3. Szkoda, że nie zapobiegał wypadaniu, bo skład ma przyjemny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja go miałam i powiem, że był strasznie słaby. Nie robił właściwie nic.

    OdpowiedzUsuń
  5. mam żytni z tej serii, i mam to samo, na włosy za lekki, na skalp ok

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam dość :) I bardzo dobrze, bo kilka jeszcze nieotwartych na mnie czeka. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. za mało plusów, żeby się skusić na niego :) ja wczoraj zaszalałam i poszło ponad 70 zł na rosyjskie kosmetyki znów :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie również zapewne byłby za słaby.
    Szkoda, że się nie sprawdził... Dla mnie rosyjskie produkty najlepiej spisują się na skalpie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mialam inna wersje i tez byla stanowczo za slaba. Oddalam ja siostrze :D.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie miałam nic z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszam Cię serdecznie do wzięcia udziału w październikowej akcji maseczkowej Maliny:
    http://testykosmetyczne.blogspot.com/2013/10/akcja-maliny-pazdziernik-miesiacem.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie kiepsko się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...