sobota, 12 października 2013

Biovax do włosów blond- recenzja

Kochane,

Rok temu, gdy borykałam się z nasilonym wypadaniem włosów, sięgnęłam po Biovax do włosów osłabionych i wypadających. Nie byłam zadowolona z działania, więc na rok "zapomniałam" o maskach L'biotica. Jednak promocja w SP ( 19.99 --> 11.99 zł) sprawiła, że postanowiłam dać Biovaxowi drugą szansę. Co prawda chciałam zakupić wersję do włosów suchych i zniszczonych, ale akurat ta już się skończyła, więc zakupiłam wersję do włosów blond. Jak Biovax sprawdził się tym razem? Zapraszam do recenzji.





SKŁAD
Aqua, Cetyl Alcohol, Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Acetylated Lanolin, Glycerin, Lawsonia INnermis Extract, Citrus Medica Limonum Peel Extract, Mel Extract, Parfum, Linalool, HexylCinnamal C.I. 19140, BenzylAlcohol (and) Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone, Citric Acid, Potassium Sorbate.


Maska zawiera olej ze słodkich migdałów, lanolinę, glicerynę, ekstrakt z henny i cytryny oraz miód. Nie zawiera zaś sylikonów, olejów mineralnych i brzydkich parabenów- czym producent szczyci się na opakowaniu.


OPAKOWANIE
Niestety nie zrobiłam zdjęcia, ale maska zapakowana była w kartonowe pudełko, które zawierało: foliowy czepek, próbkę serum Biovax wit. A+E (które polubiłam na tyle, że chyba zakupię produkt pełnowymiarowy) oraz plastikowy słoiczek z maską. Nie przepadam za tego typu opakowaniami. Wieczko ciężko się otwiera, nie widać zużycia, brak pompki.

CENA/ DOSTĘPNOŚĆ
11.99zł /250 g -SuperPharm. Cena regularna ok. 20 zł-zdecydowanie za drogo !!! Maska nie jest warta swojej ceny.

ZAPACH
Delikatny, nienachalny, nie przeszkadzał mi.

KONSYSTENCJA/WYDAJNOŚĆ
 Konsystencja budyniowa, gęsta, nie spływa z włosów. Wydajność raczej słaba.  

 DZIAŁANIE
Maska, podobnie jak siostra (czyli wersja do włosów wypadających), NIE SPRAWDZIŁA SIĘ. Nie dociążała, puszyła i przesuszała !!! Niezależnie od tego ile trzymałam (10 czy 45minut) działała tak samo źle. Cytryna miała rozjaśnić włosy i zwiększyć blask- niestety nie udało się ! Jedyne plusy maski: zmiękczała włosy i ułatwiała rozczesywanie.

W kolejce do zużycia stoi trzecia siostra- NATURALNE OLEJE. Mam nadzieję, że się sprawdzi :)

Lubicie Biovaxy ? Sprawdzają się na Waszych włosach ?

Buziaki, 
mammahelenki

8 komentarzy:

  1. Ja lubię - stosuję wersję do włosów ciemnych oraz tę do wypadających, często w połączeniu z olejowaniem i bardzo sobie chwalę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie miałam przyjemności. Nie mam blisko superpharm, więc nie skorzystam z promocji, a w pełnej cenie nie kupię, bo myślę, że właśnie u mnie się nie sprawdzą biovaxy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że się nie sprawdziła:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie skuszę na nią w takim razie jeśli nie dociążała odpowiednio...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię Biovaxy, ale nie działąją jakoś spektakularnie.
    Swoją drogą- Ty masz tak cudowne włosy, że one wydają się bez żadnych kosmetyków takie wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że ja nigdy nie trafiam na ich promocje:D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...