środa, 3 lipca 2013

Travalo

Kochane,


Właśnie pakuję się na krótki wyjazd do rodziców i rozmyślam co jest konieczne do zabrania. Okazało się, że nie wspomniałam Wam o jednej świetnej rzeczy, którą mam już kilka miesięcy w torebce, z którą się nie rozstaję i która jest szczególnie przydatna na krótkie wyjazdy. Co ciekawe byłam przekonana, że pisałam Wam o tym, bo znalazłam nawet zdjęcie ;/


O czym mowa ? 


TRAVALO

Jest to  8-centymetrowy poręczny atomizer do perfum. Wykonany z wysokiej jakości aluminium lotniczego. Urządzenie jest bardzo wytrzymałe, nie zawiera szklanych elementów. Waży 13 g (co dla mnie jest bardzo ważnym aspektem, bo nie znoszę ciężkiej torebki) i mieści 4 ml perfum= 50 psiknięć. Przez przezroczyste "okienko" widzimy zużycie. Uzupełnienie Travalo podobne jest do doładowania zapalniczki gazem. Wystarczy zdjąć nasadkę perfum, nałożyć Travalo i pompować poruszając nm w górę i w dół. Przy napełnianiu nie tracimy ani jednej kropelki perfum, co często zdarzało mi się, przy przelewaniu do szklanych pojemniczków po próbkach. Jest akceptowany przez linie lotnicze- możemy mieć go przy sobie w bagażu podręcznym. Dostępny jest w kilku kolorach, ja wybrałam czerwony (pod kolor kalendarza, portfela, telefonu :)). Travalo podbiło moje serce dołączając do grona ulubieńców.

Poniżej filmik jak działa Travalo:






Miłego dnia,
mammahelenki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...