niedziela, 21 lipca 2013

Maska NaturVital aloesowa- recenzja + aktualizacja włosowa

Kochane,


Maska aloesowa NaturVital to pozycja obowiązkowa dla fanek aloesu. Moje włosy na początku włosomaniactwa bardzo lubiły płukanki aloesowe. Kupowałam sok z aloesu litrami, ale stało coś dziwnego, bo od ok. 4 miesięcy moje włosy przestały się z nim lubić. Pomyślałam, że powinnam jednak wypróbować tę maskę, bo opinie na jej temat są bardzo dobre.






SKŁAD
Skład: Aqua (woda), Cetearyl Alcohol (emolient), Aloe Barbadenis Leaf Juice(sok z aloesu), Cetyl Esters (emolient), Glycerin (gliceryna), Juniper Communis Fruit Extrat (ekstrakt z owoców jałowca), Behetrimonium Chloride (konserwant, antystatyk), Panthenol (wit. B5), Cetrimonium Chloride (kolejny konserwant,antystatyk), Parfum (zapach), Phenoxyethanol (konserwant), Benzoic Acid (konserwant) , Sehydroacetic Acid (konserwant), CI 7789 (dwutlenek tytanu)



OPAKOWANIE
Plastikowy słoiczek z otwieranym wiekiem dzięki czemu produkt łatwo się wydobywa. 

POJEMNOŚĆ/CENA
300 ml- ok. 20 zł (dostępne tylko w Naturze). 

 ZAPACH
Nie wiem czy tak pachnie aloes, ale nie podobał mi się. Dla mnie pachnie trawą, ale jakaś dziwną :D

KONSYSTENCJA
Jak puszysty krem. Łatwo nałożyć maskę na włosy, nie spływa z nich.

DZIAŁANIE
MASKA NIE DLA MNIE. Moje włosy odkochały się w aloesie. Stosowałam i na krótko i na dłużej, ale efekt nie powalił mnie na kolana. Do plusów mogę jedynie zaliczyć ułatwienie rozczesywania, ale taki efekt osiągam każdą odżywką. Miała powodować, że włosy będą mięciutkie, a były jakby sztywne (?). Na skalp jej nie stosowałam. Myślę, że warto jej dać szansę biorąc pod uwagę tyle dobrych opinii. Wykończyłam ją, ale więcej do niej nie wrócę.

Znacie ją ? Może ta maska jest Waszą włosową must have ?

P.S. Jedna z Was słusznie zauważyła w tym miesiącu nie zrobiłam aktualizacji włosowej. Helenka zniszczyła mi kalendarz, więc nie wiedziałam co dokładnie używałam :) 


 20.07.13



buziaki,
mammahelenki

11 komentarzy:

  1. Aloes czasem potrafi narobić bałaganu na włosach jeśli łączymy go z proteinami i/lub silikonami. Bywają też kłopoty z woskowymi odżywkami. Oczyszczałaś może włosy od momentu kiedy aloes przestał im pasować?

    Niejedna osoba dodała aloes (sok) do maski z silikonami, proteinami albo woskowej i zostały jej sztywne, pokryte białą warstwą włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczyszczam włosy raz na tydzień :) nie stosuję sylikonów ani protein, bo moje włosy ich nie lubią ;/

      Usuń
    2. W takim razie nie mam pojęcia co mogło się stać :( Przy zbyt dużym nawilżeniu włosy byłyby "gumowe" a nie sztywne.

      Usuń
    3. moje włosy odkochały się w aloesie :)

      Usuń
  2. piękne włosy :) aloes do tej pory stosowałam tylko wewnętrznie, mam ochotę kupić tę maskę i sprawdzić, jak poradziłaby sobie na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jest na mojej liście zakupów kiedy skończy mi się ban ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś ją pewnie kupię, bo kusi mnie od jakiegoś czasu ;-) ale póki co - wszystko dzielnie zużywam i idzie mi całkiem nieźle :D

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie ta właska to własnie włosowa must have. Uratowała moje włosy kiedy były sianem, a teraz po jej użyciu są idealne, w dodatku jest bardzo wydajna i teraz chyba coś się w niej zmieniło bo ma jakąś lżejszą konsystencję i mniej silny zapach trawy.

    Ja ją kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo chętnie kupię tą maskę... do natury nie mam daleko, lubimy się z aloesem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. patrzenie na Twoje włosy jest uzależniające <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Idealne masz te włoski :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...