czwartek, 11 lipca 2013

Balsam przeciw wypadaniu włosów - ENZYMY PIJAWKI LEKARSKIEJ- recenzja

Kochane,

Przed chwilą dobił dna mój włosowy ulubieniec, za którym będę bardzo tęsknić. To moja tajna broń na wypadanie włosów:





Balsam przeciw wypadaniu włosów- enzymy pijawki lekarskiej

Balsam zakupiłam sobie z okazji Dnia Matki (xD). Byłam bardzo ciekawa jego działania i liczyłam na wzmocnienie cebulek. Ostatnio pisałam Wam o tym, że szampon Joanna Naturia spowodował u mnie wypadanie włosów (klik), więc użyłam balsamu jako tajnej broni.

Od producenta:

" Działanie:

  • Aktywne składniki balsamu odżywiają cebulki włosowe, wzmacniają korzenie i zmniejszają wypadanie włosów
  • Enzymy pijawki lekarskiej dzięki unikalnej kombinacji naturalnych bioaktywnych substancji poprawiają mikrokrążenie skóry głowy i aktywują odżywianie korzeni włosów. Przedłużają fazę wzrostu włosów, poprawiają ich strukturę
  • Kofeina i wyciąg z papryki stymulują cebulki włosowe oraz wzrost włosów
  • Biotyna (witamina H) i proteiny jedwabiu odbudowują strukturę włosa, zapobiegają ich uszkodzenia i suchości
  • Olej z dzikiej róży i pantenol dodają włosom połysk i miękkość oraz normalizują stan skóry głowy
Najważniejsze wyniki badań:

1. Wzmacniają się cebulki oraz korzenie włosów

2. Zatrzymuje się nadmierne wypadanie włosów

3. Tworzą się warunki niezbędne do dobrego odżywiania i wzrostu włosów

4. Kompleksowa profilaktyka przedwczesnego nadmiernego wypadania włosów


Skład (INCI): aqua, cetearyl octanoate, hirudinea extract, dimethicone, PEG-400, isopropyl myristate, ceteareth, sodium lactate, Dog Rose (Rosa Canina) Hips Oil, Capsicum Annuum Extract, Caffeine., vitamin H (biotin), vitmain F, polyquaternium-10, panthenol, citric acid, Hydrolyzed Silk Protein, Behentrimonium Chloride, cetrimonium chloride, Trideceth-9, 13 amodimethicone, parfume, methylparaben, propylparaben, diazolidinyl urea "

 Moja opinia:

a) opakowanie: tubka, którą na końcu warto rozciąć, bo produkt gromadzi się przy wylocie.

b) cena i dostępność: cóż, duży minus- 32 zł/150ml to moim zdaniem trochę wygórowana cena, a trzeba doliczyć jeszcze koszty wysyłki. Dostępność też zasługuje na minus. Pamiętam, że dłuugo był niedostępny. Poza tym, można go dostać chyba tylko w dwóch sklepach internetowych.

c)  konsystencja i wydajność: spodobała mi się konsystencja. Nie za lekka i nie za gęsta. Bardzo dobrze wmasowywało się balsam w skórę głowy. Wydajność raczej na plus. Patrząc na to, że balsam stosowałam tylko do skóry głowy wystarczył mi na prawie dwa miesiące stosowania.

d) zapach: nie przeszkadzał mi- trochę apteczny :)

e) DZIAŁANIE:

Stosowałam go raz, czasem dwa w tygodniu. Producent zaleca stosowanie go przed myciem, ale ja robiłam to trochę inaczej. Na mojej skórze głowy nic nie działa przed myciem ;/ Pamiętam jak stosowałam ampułki Joanny Rzepy, które w ogóle nie piekły używane przed myciem. Nie działał również Jantar stosowany przed myciem. Żeby produkt zadziałał na moją skórę musi być ona czysta.

Myłam włosy jak zwykle, a potem nakładałam balsam na skórę głowy, zazwyczaj na długość jakąś maskę i trzymałam dwie godziny pod czepkiem i w czapce zimowej :) Już po chwili od nałożenia czułam przyjemne pieczenie. Po dwóch godzinach myłam włosy raz jeszcze. Balsam nie przyczyniał się do szybszego przetłuszczenia.

Jak już wspomniałam, gdy go kupiłam liczyłam raczej na wzmocnienie cebulek, bo nie miałam problemu z wypadaniem. Niestety zachciało mi się szamponu-oczyszczacza Joanny Naturii, po którym zaczęły wypadać mi włosy. Szampon wykorzystuję do mycia wanny. Balsam z enzymami pijawki poradził sobie bardzo dobrze. Teraz włosów wypada mi dosłownie kilka.

Czy polecam ? OCZYWIŚCIE, ŻE TAK ! Na pewno kupię go ponownie. Produkt- ulubieniec.

Słyszałyście o tym produkcie ? A może używałyście go ?

Pozdrawiam,
mammahelenki

15 komentarzy:

  1. Ależ mnie skusiłaś.
    Będę go poszukiwała w internecie w razie zakupów.
    Przydałoby mi się teraz coś, co lekko powstrzymałoby wypadanie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. też żałuję :) gdyby cena była przystępniejsza zagościłby u mnie na stałe :)

      Usuń
  3. Miałam go ,teraz mnie kusi mgiełka-dobrze że napisałaś o Joannie-właśnie kupiłam do oczyszczania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moj ulubiony produkt. Radzi sobie z roznymi przyczynami wypadania *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Swego czasu bardzo za mną chodził, pewnie za jakiś czas się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś chciałam go kupić, ale parabeny w składzie mnie zniechęciły:)

    OdpowiedzUsuń
  7. cieszę się, że go opisałaś, myślę o nim :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie pozytywne recenzję mnie przekonały i właśnie go kupiłam :) Szkoda tylko, że jest dostępny tylko w jednym sklepie i jeszcze w takiej cenie...nic to ważne żeby działał i powstrzymał wypadanie :)

    Masz piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również żałuję, że jest tak słabo dostępny...chętnie bym do niego częściej wracała :)

      Usuń
  9. Balsam można zakupić taniej na http://elnatura.100sklepow.pl/biokon/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłam od Elnatury właśnie - jestem bardzo zadowolona z działania specyfiku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję wrócić do balsamu, więc dzięki za info :)

      Usuń
  11. Właśnie go kupiłam i liczę na efekt bo jestem przerażona wypadającymi włosami.... :O

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...