środa, 22 maja 2013

Zbiorczo, czyli denko, zakupy i smak dzieciństwa

Kochane,

Przede wszystkim chciałabym się z Wami podzielić smakiem mojego dzieciństwa. Przedstawiam Wam : CUKIERKI LODOWE.






Znalazłam je na stoisku z niemieckimi słodyczami. Kupiłam ostatnie i dowiedziałam się, że nie sprzedaje się ich w okresie maj-wrzesień, ponieważ zbyt łatwo się topią. Zapoluję na nie jesienią :) Znacie je ?

Druga sprawa- z okazji Dnia Matki zamówiłam sobie coś, o czym długo marzyłam, a nie można było tego dostać- BALSAM Z ENZYMAMI PIJAWKI. Systematycznie sprawdzałam czy już jest dostępna i pewnego razu spotkała mnie niespodzianka ! :) Planuję nakładać ją na skórę głowy na noc przed porannym myciem raz w tygodniu. Obym się nie zawiodła...


Trzy: Dobiły dna moje włosowe "SUPLE" :) Planuję oddzielny post na ten temat, bo w tym miesiącu mam rekordowy przyrost.



Pozdrawiam Was,
mammahelenki

10 komentarzy:

  1. Ciekawi mnie ten balsam :) czekam na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że warto było na niego polować :)

      Usuń
  2. Pijawki? Fuuuj, co nie zmienia faktu, że może to być skuteczne... tak jak kremy ze śluzem ślimaka hehe :) Udanego i owocnego stosowania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie śmieszne cuksy ;) nigdy ich nie jadłam :o

    Bardzo ciekawa jestem działania enzymów pijawek - Eve już dawno o pisała o używaniu kosmetyków z tym składnikiem, ale jakos się powstrzymywałam do tej pory.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te cukierki dostępne są cały rok w Aldi, gdzieś na lodówkach c:

    OdpowiedzUsuń
  5. Zjadłabym takiego cukierka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś nominowana do taga:) http://haiirmania.blogspot.com/2013/05/tag-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OO :D poczekam, aż mi się zbierze kilka tagów, ale dziękuję :*

      Usuń
  7. koniecznie daj znać jak ma się sprawa z tymi pijawkami, bo i mnie ten balsam kusi:D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...