poniedziałek, 1 kwietnia 2013

maska-bumerang

Witajcie,

Maska alterry granat i aloes jest jak bumerang - ciągle do mnie wraca. Zużyłam już kilka opakowań tego cudeńka, a i tak nie mam jej dosyć. 



Jako, że u mnie sprawdziła się dobrze, napiszę za co ją lubię:
1) Za skład (ogółem) - wiele ekstraktów i olejków roślinnych (sojowy, masło shea, rycynowy, słonecznikowy). Niestety ma alcohol na 2 miejscu w składzie, który pełni rolę konserwantu. Na szczęście moim włosom krzywdy nie robi.
2) Za idealną konsystencję.
3) Za to co robi z moimi włosami - są mięciutkie, gładkie, dobrze się rozczesują i są zdyscyplinowane (nie nakładam jej na skórę głowy, a jedynie na długość).
4) Za dostępność (Rossmann).
5) Za znośną cenę (7-10 zł)/150 ml


Czy kupię ponownie ? Pewnie tak - maska bumerang :D

Pozdrawiam,
mammahelenki

7 komentarzy:

  1. Ja również bardzo lubię tą maskę.
    Moje włosy są po niej zdyscyplinowane, kiedy zawinę je w warkocz powstają piękne i błyszczące fale :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze żadna maska nie gościła u mnie tyle razy :D

      Usuń
  2. Przyłączam się do grona wielbicielek tej maski! :) właśnie jest w promocji w Rossmannie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo ! promocja ! :D dzięki za info :)

      Usuń
  3. A ja używałam jej rok temu i nie dała rady. Włosy były po niej suche i sztywne. I oddałam resztę koleżance. Ale teraz daję jej drugą szansę, bo moje włosy nie są już aż tak zniszczone jak kiedyś i może sprawdzi się lepiej. Ale nie wspominam jej dobrze, niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze przez alcohol na 2 miejscu ? Mam nadzieję, że przy drugiej szansie Cię nie zawiedzie :)

      Usuń
  4. U mnie bardzo dobrze się sprawdzała, ale wolę maski o lżejszej konsystencji. Zarówno maska, jak i odżywka są zbyt zwarte i zużywam stanowczo za dużo na pokrycie całych włosów (a jest ich bardzo dużo) ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...