wtorek, 12 marca 2013

Ulubieniec - odżywka bananowa z TBS

Witajcie,


Używałam już wiele odżywek, ale żadna nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak bananowa z TBS. Pierwszy raz żal mi się rozstawać z włosowym kosmetykiem. Za co ją kocham ?


1) Kocham ją za zapach - jestem od niego uzależniona !!!!!!! Rozpływam się na samą myśl- obłędny.
2) Za wydajność (jest baardzo gęsta i nie spływa z włosów).
3) Za to co robi z moimi włosami - są mieciutkie, gładkie  i dobrze się rozczesują (nakładałam ją na ok. 10 minut po umyciu włosów).

Malutkim minusem jest sama butelka, z której ciężko wydobyć odżywkę, ale przymknę na to oko, bo produkt jak dla mnie jest genialny :)

Cena: 19 zł /250 ml

Czy kupię ponownie (właściwie, to dostałam ją na gwiazdkę od mojego przyjaciela :)) ? TAK ! NA PEWNO :) 

Pozdrawiam,
mammahelenki




4 komentarze:

  1. Wystarczy zamienić zakrętkę na pompkę, z jakiegoś starego kosmetyku i po problemie z wyciskaniem :)

    http://nokautimg1.pl/p-87-04-8704074b68d93efddd51948ae414892a500x500/pompka-dozujaca-schwarzkopf-1000ml.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobry pomysł :) nawet z takim opakowaniem do niej wrócę :)

      Usuń
  2. Mammohelenki, otagowałam Cię!
    http://www.mlodsza-siostra.blogspot.com/2013/03/tag-liebster-blog-award-x2.html
    Zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...