poniedziałek, 4 lutego 2013

NATURALNY SZAMPON GLINKA GHASSOUL olej z kaktusa

Witajcie,


Chciałabym pokazać Wam szampon, który świetnie sprawdza się na włosach ("piórkach") mojej córeczki. Szampon dostałam od Mikołaja. Prosiłam o niego, gdyż kiedyś używałam szamponu z czarnuszką tego producenta, który świetnie się u mnie sprawdzał.

Szamponu używałam, gdy kompletnie nie miałam czasu na odżywkę, a włosy i tak wyglądały dobrze. Jako, że szampon jest natruralny, nie bałam się go używać do włosów mojej córeczki (bardzo delikatnych i jeszcze rzadkich). Dociąża włosy w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jej włoski nie są już przesuszone i prezentują się ładniej.


SZAMPON GHASSOUL KAKTUSOWY PŁYNNY z olejkiem arganowym (100% naturalny)

producent: Traditionel Marocco

Moja opinia:                                        

1. Opakowanie:
Bardzo wygodne w użyciu. Papier trochę się zmywa i nasiąka wodą, ale mi to nie przeszkadza. Zamyka się szczelnie, nie nabiera wody. Plusem jest przezroczystość butelki - widać zużycie.

2. Zapach:
Ciężki do określenia, trochę orientalny, ale mi się podoba.

3. Wydajność:
Szampon jest bardzo gęsty- przez to i bardzo wydajny. Na włosy mojej córeczki wystarczy kropla wielkości hmm...monety 20 gr (:D). Na moje włosy wystarczy wielkość monety 5 zł.

4. Konsystencja: 
Bardzo gęsty.

5. Skład:

Oliwa z oliwek ,olej arganowy , glinka ghassoul, olej z kaktusa, wyciąg z kaktusa, woda destylowana, gliceryna roślinna , zapac kaktusowy,Benzyl Alkohol,Salicylic Acid, gliceryne, sorbic acid

Inci oil olive, argania spinosa oil cactase , aqua cactase, aqua destillata, vagetable gliceryn, perfum cactase,  Bezyl Alkohol,Salicylic Acid,Gliceryne ,Sobic acid.

6. Efekty:
Przyjemnie myje się nim włosy, dość łatwo się pieni, nie plącze (nie używałam po nim odżywki). Włosy są po nim przyjemnie dociążone, ale nie obciążone. Ujarzmił "piórka" mojej córeczki.

7. Cena:
29.90 zł za 150 ml
 
8. Dostepność: allegro

Podsumowując:
Jestem bardzo zadowolona z jego efektów. Gdyby nie cena, która moim zdaniem jest trochę przesadzona, chętniej bym sięgała po niego częściej. Niestety, jest drogi jak na szampon, więc zostawiam go do zużycia mojej córeczce, albo do użyć na wyjątkowe okazje, gdy nie będę miała czasu na odżywkę. 


Pozdrawiam,
mammahelenki

2 komentarze:

  1. Może wypróbuje :D Fajne, ciekawe notki :D obserwuje już Twojego bloga i liczę na rewanż ! :D :**
    http://withyoubabyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...